Spis treści
"Polska Ibiza" przechodzi transformację na naszych oczach
Przez lata Mielno uchodziło za jedno z najbardziej imprezowych miejsc nad polskim morzem, zyskując miano "polskiej Ibizy". Latem kurort przyciągał tłumy spragnione zabawy - kluby pękały w szwach, muzyka niosła się do białego rana, a deptaki tętniły życiem niemal przez całą dobę. To właśnie tutaj młodzi ludzie szukali nie tylko wypoczynku, ale przede wszystkim rozrywki na najwyższych obrotach. Z czasem jednak charakter miejscowości zaczął się zmieniać - dziś coraz częściej mówi się o niej nie tylko w kontekście imprez, ale także spokojniejszego wypoczynku i nadmorskiego relaksu. Widać to szczególnie teraz, przed sezonem wysokim.
Mielno świeci pustkami
W niedzielę 22 marca 2026 roku pojechaliśmy do Mielna i to co zastaliśmy, diametralnie nas zaskoczyło. Na plaży - mimo świetnej pogody - spacerowała garstka osób i byli to raczej seniorzy, którzy podziwiali zachód słońca.
Oczywiście można przypuszczać, że to efekt przedsezonowego okresu - kalendarzowa wiosna dopiero się zaczęła, a do wakacyjnego szczytu pozostało jeszcze kilka miesięcy. Wiele lokali jest zamkniętych, a część turystów zwyczajnie czeka na cieplejsze dni. Mimo to taki widok i tak zaskakuje, zwłaszcza w miejscu, które przez lata uchodziło za jedno z najbardziej gwarnych nad Bałtykiem. Fotorelację znajdziecie w galerii zdjęć poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Mielno wiosną 2026. Znikoma ilość turystów [ZDJĘCIA]
Duże zmiany w Mielnie
Spacerując po Mielnie już poza samą plażą, wyraźnie widać, że miejscowość przechodzi zmiany. W okolicach ul. Wojska Polskiego powstał m.in. nowy skwer z ławkami oraz siłownią zewnętrzną, który zachęca do odpoczynku i aktywności na świeżym powietrzu. W różnych częściach kurortu trwają także inwestycje - budują się nowe obiekty noclegowe, a część restauracji przeszła modernizację i zyskała świeży, bardziej elegancki wygląd. Wszystko więc wskazuje na to, że tegoroczni turyści mogą liczyć nie tylko na nadmorski klimat, ale i coraz wyższy standard wypoczynku, zbliżający Mielno do bardziej luksusowych kurortów.