Spis treści
Boże Narodzenie zawitało do sklepów Tedi
Mimo że do grudniowych świąt pozostało jeszcze sporo czasu, handlowcy nie próżnują. Na sklepowych półkach już teraz można znaleźć szeroki wybór choinek, figurek Mikołajów, błyszczących łańcuchów, kolorowych bombek i dekoracyjnych lampek. Podczas niedawnej wizyty w sklepie Tedi dało się zauważyć, że świąteczny asortyment wita klientów tuż po przekroczeniu progu. Zdjęcia z tej przedwczesnej zimowej scenerii dostępne są w galerii poniżej.
Świąteczne ozdoby w sklepach. Tedi tonie w Mikołajach i choinkach [ZDJĘCIA]
Czas rozpocząć świąteczne zakupy?
Dla branży handlowej przygotowania do Bożego Narodzenia ruszają na niemal trzy miesiące przed pierwszą gwiazdką. Wczesna ekspozycja dekoracji to celowy zabieg mający na celu maksymalizację zysków w kluczowym okresie sprzedażowym. Sieci handlowe starają się przyciągnąć uwagę tych konsumentów, którzy preferują rozłożenie świątecznych zakupów w czasie.
Halloweenowe dekoracje również czekają na klientów
Równolegle ze świątecznym asortymentem, od kilku tygodni dostępne są już akcesoria na Halloween. Amerykański zwyczaj z każdym rokiem zyskuje w Polsce na popularności. Choć jeszcze kilkanaście lat temu obchody końca października w takiej formie były nad Wisłą rzadkością, obecnie tradycje zza oceanu zadomowiły się na dobre. 31 października wiele osób, zwłaszcza młodzież, organizuje tematyczne imprezy, przebierając się w upiorne stroje, by w ten sposób celebrować to wydarzenie.
Popularność Halloween a tradycja 1 listopada
Jeszcze nie tak dawno Halloween kojarzyło się Polakom głównie z hollywoodzkimi produkcjami filmowymi. Współcześnie obraz ten uległ radykalnej zmianie. Zbliżający się koniec października to czas, gdy w sklepach królują dynie, sztuczne pajęczyny, straszne maski oraz różnorodne mroczne dekoracje. Organizowane są dedykowane wydarzenia, a najmłodsi coraz chętniej pukają do drzwi sąsiadów w poszukiwaniu słodkości.
Zwiększone zainteresowanie Halloween nie oznacza jednak spadku wagi tradycyjnych obchodów 1 listopada. Są to dwa odmienne wydarzenia, które dla znacznej części społeczeństwa nie wykluczają się nawzajem. Ostatni dzień października traktowany jest jako okazja do rozrywki, podczas gdy następnego dnia Polacy tłumnie udają się na cmentarze, by w zadumie zapalać znicze i wspominać bliskich, którzy odeszli.