Potężny arsenał w lesie. Do akcji musieli wkroczyć saperzy

2026-05-10 11:05

W zalesionych okolicach Rościna oraz Karlina w województwie zachodniopomorskim odkryto ogromny arsenał sprzed osiemdziesięciu lat. Funkcjonariusze policji wraz z wojskowymi saperami wydobyli łącznie ponad tonę niebezpiecznych pocisków z czasów drugiej wojny światowej. Cały zardzewiały ładunek przewieziono już na specjalny poligon, gdzie zostanie zneutralizowany poprzez detonację.

Wojenne znalezisko w lasach pod Karlinem i Rościnem

Zawiadomienia o niepokojących znaleziskach wpłynęły do służb 7 oraz 8 maja. Ludzie spacerujący po leśnych terenach nieopodal miejscowości Rościno i Karlino dostrzegli intrygujące, metalowe elementy wystające z gleby. Na ten obszar błyskawicznie wysłano funkcjonariuszy z sekcji minersko-pirotechnicznej Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie.

Mundurowi szybko zweryfikowali, że odkryte przedmioty to amunicja artyleryjska oraz pociski moździerzowe pochodzące z czasów drugiej wojny światowej. Znaczna część tego wojennego arsenału znajdowała się w stanie silnej korozji, co według policjantów drastycznie potęguje ryzyko niespodziewanej eksplozji.

Saperzy ze Złocieńca zabezpieczyli ponad tonę niewybuchów

Gdy tylko odpowiednio odizolowano niebezpieczny obszar, do akcji wkroczyli wojskowi saperzy stacjonujący na co dzień w Złocieńcu. Specjaliści przejęli cały odnaleziony arsenał i ostrożnie wywieźli go na wojskowy poligon. Właśnie w tym wyznaczonym miejscu śmiercionośne materiały zostaną poddane całkowicie kontrolowanej detonacji.

W skomplikowanych i wymagających nadzwyczajnej ostrożności działaniach brali udział również druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Karlinie. Zapewniali oni niezbędne wsparcie logistyczne oraz pomagali w rygorystycznym strzeżeniu dostępu do zagrożonego rejonu przed osobami postronnymi.

Policja apeluje o ostrożność przy wojennych znaleziskach

Stróże prawa nieustannie przestrzegają, że na terytorium całego kraju wciąż kryją się niebezpieczne pozostałości z czasów wojennych. Nawet najdrobniejsze potrącenie takiego zardzewiałego przedmiotu może doprowadzić do nagłego wybuchu.

Mundurowi kategorycznie proszą, aby w przypadku natrafienia na takie obiekty stosować się do żelaznych reguł:

- zaniechać jakiegokolwiek dotykania znaleziska,

- pod żadnym pozorem nie przemieszczać go w inne miejsce,

- zrezygnować z jakichkolwiek prób samodzielnego odkopywania,

- niezwłocznie poinformować o sytuacji najbliższą jednostkę policji bądź oddział saperski.

Przestrzeganie tych procedur to absolutnie jedyna droga, aby uchronić się przed niewyobrażalną tragedią.

Śmiertelne zagrożenie w zachodniopomorskich lasach

Mimo upływu prawie osiemdziesięciu lat od zakończenia globalnego konfliktu, polska gleba regularnie odsłania swoje mroczne i wybuchowe tajemnice. Każde odkopane w ten sposób żelastwo stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla osób zbierających grzyby, turystów i pracowników leśnych.

W tym konkretnym przypadku niezwykle sprawna i profesjonalna interwencja służb zapobiegła rozlewowi krwi i ewentualnemu dramatowi.

Quiz o II wojnie światowej. Mniej niż 50%, to wstyd!
Pytanie 1 z 15
O której godzinie niemieckie wojska zaatakowały Polskę 1 września 1939 r.?
Wielka ewakuacja Krakowskiego Przedmieścia. Mężczyzna położył pocisk na trakcie