40-latek z Barwic ukrył ogromne ilości papierosów. Państwo mogło stracić majątek

2026-04-14 8:32

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej oraz policjanci zarekwirowali blisko 83 tysiące sztuk nielegalnych papierosów, które składował w swoim pomieszczeniu gospodarczym 40-letni mieszkaniec Barwic. Zatrzymany mężczyzna przyznał się już do winy. Z szacunków służb wynika, że wprowadzenie towaru do obrotu naraziłoby Skarb Państwa na stratę rzędu 144 tysięcy złotych.

Służby wkroczyły na posesję 40-latka

Czwartkowa operacja zjednoczyła siły białogardzkiego Zespołu do walki z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą oraz funkcjonariuszy KAS. Mundurowi przeszukali posesję należącą do 40-letniego mężczyzny. W jednym z budynków gospodarczych natrafili na potężne składowisko wyrobów tytoniowych niewiadomego pochodzenia.

Towar znajdował się w kartonach łudząco przypominających te z legalnej dystrybucji. Łącznie mundurowi doliczyli się tam 82 940 sztuk papierosów reprezentujących różne marki. Żadna z zabezpieczonych paczek nie posiadała obowiązkowych polskich znaków akcyzy.

Gigantyczne straty Skarbu Państwa przez nielegalne papierosy

Skala przestępczego biznesu była ogromna, co potwierdzają rachunki obu interweniujących formacji. Zgodnie z kalkulacjami KAS, uszczuplenie z tytułu samego podatku akcyzowego wyniosłoby prawie 117 tysięcy złotych. Policja z kolei wycenia rynkową wartość zarekwirowanych wyrobów na dokładnie 144 440 złotych. Różnice kwotowe wynikają z przyjęcia odmiennych metodologii obliczeniowych przez poszczególne służby.

Cały ujawniony asortyment trafił do policyjnego depozytu. Został on zarekwirowany jako kluczowy materiał dowodowy w toczącym się już postępowaniu karno-skarbowym przeciwko zatrzymanemu.

Mieszkaniec Barwic w rękach policji. Usłyszał zarzuty

Podejrzany 40-latek został ujęty bezpośrednio na terenie Barwic, skąd przetransportowano go prosto do celi w komendzie. Mężczyzna nie unikał odpowiedzialności i podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do winy. Śledczy postawili mu zarzuty opierając się na artykule 65 Kodeksu karnego skarbowego, penalizującym proceder nabywania, składowania oraz transportowania towarów bez akcyzy.

Wymiar sprawiedliwości może potraktować to naruszenie bardzo surowo. Za tego rodzaju przestępstwo gospodarcze kodeks przewiduje dotkliwe grzywny, karę pozbawienia wolności, a w określonych przypadkach nawet nałożenie obu tych sankcji równocześnie.

KAS ostrzega przed kupowaniem tytoniu z rąk do rąk

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej regularnie alarmują, że zaopatrywanie się w tańszy tytoń z nieoficjalnych źródeł to działanie podwójnie ryzykowne. Z jednej strony wspiera to zorganizowaną przestępczość i łamie przepisy, z drugiej stanowi realne niebezpieczeństwo dla organizmu, bo towar z półświatka nie przechodzi absolutnie żadnych testów jakości.

Rzecznik prasowy szczecińskiej Izby Administracji Skarbowej, zwraca uwagę na niską świadomość społeczną w tym zakresie. Według eksperta, nawet pojedyncza paczka kupiona pokątnie naraża nabywcę na odpowiedzialność karną oraz poważne komplikacje zdrowotne.

- Papierosy czy tytoń kupowane np. na bazarach lub w domowych sklepikach często są podróbkami pochodzącymi z nielegalnego źródła. Takie produkty, nie spełniając żadnych norm jakości, stanowią zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia konsumentów - podkreśla dr Sebastian Osiński.

Sonda
Palisz papierosy?
Nielegalne wyroby tytoniowe ukryte w stodole