Nowa hipoteza w sprawie Emilii Koprowskiej. Wyjechała za granicę?
Od 30 sierpnia 2026 roku nie ma żadnych wieści o 37-letniej mieszkance Koszalina, Emilii Koprowskiej. Zaginięcie po pobycie w Darłowie stało się przedmiotem szerokiej dyskusji w internecie, a według doniesień "Faktu", policja analizuje nowy trop. Śledczy biorą pod uwagę opcję, że 37-latka wyjechała za granicę. Podstawą do takich przypuszczeń są informacje z mediów społecznościowych, według których kobieta w przeszłości odwiedzała Niemcy wspólnie z mężem. Na ten moment brakuje jednak konkretnych dowodów potwierdzających wyjazd z Polski.
Rodzina Emilii Koprowskiej jest pewna. "Nie zostawiłaby synka"
Najbliżsi zaginionej stanowczo odrzucają wersję o jej wyjeździe. W rozmowie z dziennikiem "Fakt" brat zaginionej, Jurek, wyjaśnia, dlaczego rodzina nie bierze pod uwagę tego scenariusza. Ich zdaniem kluczowym argumentem jest silna więź 37-latki z dzieckiem.
- W ogóle nie bierzemy tego pod uwagę. To wręcz nieprawdopodobne. Emilia nie zrobiłaby tego swojemu ukochanemu synkowi. Nie zostawiłaby go
- stwierdził w rozmowie z "Faktem" Jurek, brat poszukiwanej Emilii.
Prokuratura wszczyna śledztwo
Działania w tej sprawie rozpoczęła Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, uruchamiając oficjalne śledztwo w sprawie zaginięcia. "Głos Koszaliński" zaznacza, że ten krok nie wiąże się z oskarżeniem konkretnej osoby, lecz ma na celu uporządkowanie procedur oraz odpowiednie udokumentowanie działań śledczych, co może być istotne na ewentualnym etapie sądowym.
- Chcemy wiedzieć, jakie czynności są wykonywane i chcemy, by były odpowiednio procesowo udokumentowane
- wyjaśniła w wywiadzie dla "Głosu Koszalińskiego" prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Zaginięcie Emilii Koprowskiej - co wiemy?
Przypominamy, że 37-letnia Emilia Koprowska zaginęła w nocy 30 sierpnia w Darłowie. Wcześniej brała udział w plenerowym wydarzeniu „ZEN Wydm”. Ostatni ślad urywa się po tym, jak opuściła taksówkę niedaleko hotelu Jan. Funkcjonariuszom udało się zlokalizować jej telefon, ale dostęp do niego jest zabezpieczony hasłem. Niestety, kody dostarczone przez męża zaginionej nie pozwoliły na odblokowanie urządzenia.
W późniejszym czasie odnaleziono przedmioty należące do kobiety. Mł. asp. Paulina Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie w rozmowie z „Super Expressem” poinformowała:
- 21 września został znaleziony i zabezpieczony plecak należący do zaginionej kobiety. Rzeczy zostały znalezione około dwóch kilometrów w głąb lądu, od hotelu Jan, tam gdzie kobieta ostatni raz wysiadała z taksówki. Znaleziono tam plecak i dwa pęki kluczy.
Rysopis zaginionej Emilii Koprowskiej
Policja nadal prosi o wsparcie w odnalezieniu kobiety i publikuje jej rysopis:
- Budowa ciała: szczupła, wysmukła
- Włosy: w odcieniach kasztanu/brązu
- Oczy: zielone
- Znaki szczególne: tatuaż przedstawiający znak zodiaku RYBY po prawej stronie ciała, a także wytatuowane imię „KRYSTIAN” na prawym palcu serdecznym (w miejscu obrączki).
W dniu zaginięcia była ubrana w białe spodnie jeansowe, biały T-shirt z napisem „Cherry”, czarną kurtkę ze skóry oraz białe trampki „Big Star”. 37-latka miała ze sobą brązowy plecak i nosiła okulary z czerwonymi oprawkami.
Masz informacje? Pomóż w poszukiwaniach
Służby apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać przydatne informacje w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej, o niezwłoczny kontakt z Komendą Miejską Policji w Koszalinie pod numerem 47 78 41 543. Zgłoszenia przyjmuje także numer alarmowy 112 oraz Biuro Rutkowski.