Spis treści
Tłumy na trybunach, energia na parkiecie
Publiczność nie tylko oglądała mecze – ona żyła każdym rzutem, każdym przechwytem i każdą akcją. Kibice z lokalnych szkół i uczelni stworzyli atmosferę, której nie powstydziłyby się największe hale świata.
Polecany artykuł:
Dlaczego ten rekord jest tak ważny?
Choć koszykówka 3x3 zdobywa popularność na świecie, w Polsce wciąż walczy o swoje miejsce. Zwykle mecze tej odmiany przyciągają znacznie mniejsze grupy fanów. Dlatego tak imponująca frekwencja w Koszalinie to sygnał, że dyscyplina ma potencjał, a kibice chcą jej więcej.
Kreatywny doping i sportowa rywalizacja
Turniej był nie tylko sportowym wydarzeniem, ale też świętem kibiców. Szkoły rywalizowały o nagrody za najliczniejszą i najbardziej kreatywną grupę dopingującą.
- Najliczniejsza grupa kibiców: I LO im. St. Dubois w Koszalinie
- Najbardziej kreatywny doping: Zespół Szkół nr 9 im. Romualda Traugutta
Na parkiecie rywalizowały drużyny szkół średnich oraz uczelni wyższych, a całość zwieńczył koncert Skolima, który dodatkowo podgrzał atmosferę.
Do światowego rekordu brakuje niewiele
Światowy rekord frekwencji w koszykówce 3x3 padł podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu – około 4000 widzów. Koszalin jest więc już na półmetku drogi do światowej czołówki.
Koszalin pokazał, że potrafi kibicować jak nikt inny
Rekord 2321 kibiców to nie tylko liczba – to dowód, że koszykówka 3x3 ma w Polsce przyszłość. A Koszalin, dzięki energii swoich mieszkańców, stał się jej symbolem.