Spis treści
Pożar w Niemicy opanował zakład mięsny
Płomienie w kompleksie przetwórczym w miejscowości położonej w gminie Malechowo pojawiły się w piątek, 27 marca, na krótko przed godziną 21. Pożar rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie, dlatego w momencie dojazdu pierwszych wozów bojowych sytuacja była już bardzo poważna.
Zniszczeniu uległa górna kondygnacja oraz poszycie dachowe potężnej, liczącej blisko tysiąc metrów kwadratowych hali produkcyjnej. Zanim ratownicy przystąpili do akcji gaśniczej, z zagrożonego terenu bezpiecznie wydostały się trzy osoby z obsługi zakładu. W wyniku tego groźnego incydentu nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Polecany artykuł:
Straż pożarna w powiecie sławieńskim w wielogodzinnej akcji
Do opanowania sytuacji zadysponowano kilkanaście zastępów straży pożarnej z całego regionu. Walka z żywiołem okazała się wyjątkowo wymagająca, ponieważ drewniana konstrukcja dachu sprzyjała niezwykle szybkiej wędrówce płomieni na kolejne partie budynku.
– Po przybyciu na miejsce stwierdzono rozwinięty pożar obejmujący całe poddasze oraz dach hali produkcyjnej o powierzchni około 1000 m². Przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej z obiektu ewakuowało się trzech pracowników – nie odnotowano osób poszkodowanych – przekazał w piątek wieczorem Dariusz Schacht z Komendy Wojewódzkiej PSP w Szczecinie.
Zniszczona hala w Niemicy pod lupą ratowników
Nawet w sobotni poranek służby wciąż działały na terenie pogorzeliska. Strażacy przelewali tlące się jeszcze resztki i sukcesywnie usuwali spalone fragmenty dachu z uszkodzonej konstrukcji. Obiekt produkcyjny poniósł w wyniku tego zdarzenia ogromne straty materialne.
Trwa ustalanie przyczyn wybuchu ognia w masarni
Służby nie ustaliły do tej pory dokładnego powodu pojawienia się zarzewia ognia w budynku. Wyjaśnianiem okoliczności tego groźnego zdarzenia zajmują się funkcjonariusze policji, a w pracach biorą udział także specjaliści z dziedziny pożarnictwa. Prowadzący postępowanie biorą pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze.