Drzewo spadło na osoby na wózkach. Koszmar w centrum Kołobrzegu

2026-06-08 13:57

Ułamek sekundy mógł zadecydować o tragedii. W Kołobrzegu przy ul. Łopuskiego potężne drzewo runęło wprost na kobietę i mężczyznę, którzy poruszali się na wózkach inwalidzkich. Poszkodowani wymagali natychmiastowej hospitalizacji. Teraz trwają ustalenia przyczyn tego niebezpiecznego wypadku.

Ambulans przed szpitalem

i

Biały ambulans Mercedes-Benz Sprinter zaparkowany przed wejściem do szpitala. Na dachu karetki widać niebieskie światła sygnalizacyjne. Napis "AMBULANS" czerwonymi literami na masce pojazdu. Drzwi szpitala i fragment jego elewacji w tle. Więcej na Super Biznes.

Dramatyczne chwile w Kołobrzegu

Do tego wstrząsającego wypadku doszło w poniedziałek, 8 czerwca, tuż po godzinie 9 rano. Sceną koszmaru stała się ulica Łopuskiego zlokalizowana w centrum Kołobrzegu. Według informacji przekazanych przez straż pożarną potężne drzewo niespodziewanie runęło bezpośrednio na dwójkę osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Uderzenie było niezwykle silne.

Aspirant Dariusz Schacht z zachodniopomorskiej Państwowej Straży Pożarnej, przekazał szczegóły akcji ratunkowej. Kobieta została wyciągnięta spod ciężkich konarów jako pierwsza, a to wszystko dzięki szybkiej reakcji przypadkowych świadków, którzy bez wahania ruszyli na ratunek.

Strażacy walczyli o uwięzionego mężczyznę w Kołobrzegu

Sytuacja drugiego poszkodowanego okazała się o wiele bardziej dramatyczna. Niepełnosprawny mężczyzna został uwięziony pod zwałami drewna i do jego uwolnienia niezbędna była interwencja strażaków, którzy błyskawicznie pojawili się na miejscu zdarzenia.

Kobieta i mężczyzna zostali bezzwłocznie przekazani w ręce załóg pogotowia ratunkowego. Zdecydowano o natychmiastowym przewiezieniu ich do placówki medycznej w celu przeprowadzenia dokładnych badań. Obecnie lekarze nie podają szczegółowych informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanych.

Dlaczego drzewo na ul. Łopuskiego się przewróciło?

Młodszy brygadier Krzysztof Azierski, stojący na czele kołobrzeskiej jednostki straży pożarnej, zaznaczył, że powody runięcia pnia pozostają na ten moment tajemnicą. Odpowiednie służby przeprowadzą ekspertyzę, aby ustalić, czy drzewo było w złym stanie fitosanitarnym, czy też kluczową rolę odegrała pogoda.

Warto odnotować, że to nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. Podobne incydenty miały już miejsce, stanowiąc ogromne ryzyko dla osób przebywających w przestrzeni miejskiej.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
"Mariany" hitem nadmorskiego kurortu