"Dworzec, którego nie ma". PKP ogłasza nowego wykonawcę, ale na finał inwestycji trzeba będzie poczekać

Mieszkańcy Koszalina od dawna wypatrują nowoczesnego obiektu stacyjnego. Niestety, ambitny projekt stał się jednym z najbardziej frustrujących placów budowy w regionie. Spółka PKP PLK poinformowała o wyłonieniu nowej firmy do realizacji zadania, jednak termin zakończenia robót jest bardzo odległy. Pasażerowie tracą cierpliwość i zastanawiają się, ile jeszcze potrwa ten infrastrukturalny koszmar.

Stary dworzec w Koszalinie zniknął, ale nowego brak

Historyczny budynek dworca z lat 60. ubiegłego stulecia wyburzono w 2023 roku, inaugurując tym samym szeroką rewitalizację w ramach rządowego programu. W momencie rozpoczynania robót nikt nie zakładał wieloletniego paraliżu całego przedsięwzięcia.

Obecnie teren inwestycji przypomina apokalipsę, a w miejscu dawnej infrastruktury widać wyłącznie betonowe szkielety oraz zabezpieczone detale, które architekci planują docelowo włączyć do nowej bryły. Podróżujący pociągami muszą korzystać z prowizorycznych ułatwień, funkcjonując de facto w samym środku rozgrzebanego placu budowy.

Lokalna społeczność jest wyraźnie zbulwersowana zaistniałą sytuacją. Obiekt planowo miał zostać oddany do użytku w 2024 roku, tymczasem jego wygląd wciąż przywodzi na myśl zrujnowane pustkowie. Ludzie gorzko żartują w rozmowach z faktu, że „wysiadają na dworcu, którego nie ma”, natomiast miejscowi wprost stwierdzają, iż „Koszalin nie wita” przyjezdnych.

Problemy z projektem dworca w Koszalinie wstrzymały prace budowlane

Spółka PKP PLK oficjalnie przyznaje, że zaistniała pilna potrzeba rozpisania kolejnego postępowania. Pierwotny wykonawca przerwał działania ze względu na liczne wyzwania natury realizacyjnej. Wśród kluczowych przeszkód wymieniono błędy w dokumentacji oraz skomplikowane warunki gruntowe, które wymusiły szybkie zmiany technologiczne. Doszła do tego również konieczność przeprojektowania części konstrukcyjnej, a także niemałe komplikacje związane z harmonogramem i rozliczeniem wykonanych prac.

Powyższe trudności spowodowały całkowite zawieszenie robót. W rezultacie teren przeznaczony pod nowy budynek stacyjny przez wiele długich miesięcy stał zupełnie pusty i nikt nie wykonywał na nim żadnych zadań.

PKP PLK podaje kwotę za dokończenie koszalińskiego dworca

Zarządca infrastruktury poinformował właśnie o pozytywnym sfinalizowaniu procedury wyboru nowego wykonawcy. Najkorzystniejszą propozycję przedstawiło przedsiębiorstwo TEXOM S.A., a koszt zaplanowanych do wykonania robót wyceniono na niespełna 46 milionów złotych brutto.

Według przyjętych założeń, o ile nie wystąpią żadne nieprzewidziane trudności techniczne czy prawne, umowa zostanie sformalizowana pod koniec września 2026 roku, a ekipy budowlane wkroczą na plac w październiku.

- Budowa dworca w Koszalinie wchodzi w kluczową fazę. Ponowne ogłoszenie przetargu było konieczne, by sprawnie dokończyć tę wyczekiwaną inwestycję. Jesteśmy coraz bliżej kontynuacji prac budowlanych - podkreśla Paweł Lisiewicz, członek zarządu PKP S.A.

Wizualizacja dworca PKP w Koszalinie zakłada nowoczesne rozwiązania

Przyszła stacja kolejowa ma być nowoczesnym budynkiem, z licznymi przeszkleniami oraz udogodnieniami przygotowanymi dla każdego pasażera. W dokumentacji architektonicznej uwzględniono szereg założeń:

  • przestronny pasaż połączony z letnią strefą oczekiwania,
  • bezpośrednie przejście prowadzące do podziemnego tunelu na perony,
  • odrestaurowane, oryginalne sgraffito z 1962 roku,
  • strefę dla podróżnych wyposażoną w kasy biletowe oraz elektroniczne tablice informacyjne,
  • sektor komercyjny składający się z siedmiu punktów usługowych,
  • nową siedzibę dla funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei,
  • powierzchnie przeznaczone pod biura i usługi,
  • nowoczesne systemy zarządzania budynkiem zasilane panelami fotowoltaicznymi,
  • specjalne miejsca parkingowe dedykowane osobom z niepełnosprawnościami oraz pojazdom elektrycznym,
  • strefę krótkiego postoju dla kierowców typu kiss&ride.

Cały kompleks został zaplanowany z myślą o całkowitym zlikwidowaniu barier architektonicznych. Osoby ze szczególnymi potrzebami będą mogły korzystać ze specjalnych ścieżek naprowadzających i planów dotykowych, a istotne elementy zyskają oznaczenia w alfabecie Braille’a.

Dofinansowanie unijne uratuje cztery pomorskie dworce kolejowe

Spółka inwestycyjna zwraca uwagę na fakt podpisania 16 kwietnia porozumienia z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Dokument ten gwarantuje wsparcie finansowe dla przebudowy czterech ważnych obiektów stacyjnych na Pomorzu: w Koszalinie, Słupsku, gdyńskiej Chyloni oraz Stargardzie.

Całkowita pula pozyskanych na ten cel funduszy przekracza sumę 145 milionów złotych netto. Lwia część tych środków, czyli dokładnie 85 procent, napłynie ze źródeł unijnych, natomiast resztę – 15 procent – zabezpieczono w puli krajowej.

Pozyskane w ten sposób wsparcie ma stanowić twarde zabezpieczenie finansowe dla całej koszalińskiej inwestycji, stając się gwarantem ukończenia prac.

Kiedy ostatecznie otworzą nowy dworzec kolejowy w Koszalinie?

Harmonogram zaprezentowany przez PKP PLK zakłada definitywne zakończenie robót budowlanych w pierwszej połowie 2028 roku. W praktyce oznacza to, że od momentu zrównania z ziemią dotychczasowego gmachu do oficjalnego przecięcia wstęgi upłynie przynajmniej pięć lat. Czy tym razem zapowiedziany termin zostanie zrealizowany bez niespodzianek? O tym przekonamy się w ciągu najbliższych miesięcy.

Czy dobrze znasz slang kolejowy?
Pytanie 1 z 10
"Badyle" to określenie: