Popularny kurort chce ograniczyć hulajnogi. Miasto proponuje nowy znak drogowy

Kołobrzeg chce skuteczniej walczyć z niebezpieczną jazdą hulajnogami elektrycznymi w miejscach pełnych pieszych. Władze miasta wystąpiły do Związku Miast Polskich z propozycją wprowadzenia nowego znaku drogowego, który umożliwiłby zakazanie wjazdu hulajnogom na promenady, deptaki czy inne zatłoczone przestrzenie. Celem jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, kuracjuszy i turystów.

Widok z lotu ptaka na Kołobrzeg. Na wstawce znak zakazu wjazdu hulajnóg. O zmianach przeczytasz na Eska Koszalin.
Autor: Shutterstock

Problem narasta wraz z popularnością hulajnóg

Hulajnogi elektryczne na stałe wpisały się w krajobraz polskich miast. Coraz częściej jednak są też źródłem konfliktów i niebezpiecznych sytuacji, zwłaszcza tam, gdzie ruch pieszy jest bardzo duży. W Kołobrzegu problem ma szczególne znaczenie ze względu na uzdrowiskowy charakter miasta. Z promenad, parków i deptaków korzystają codziennie tysiące turystów, seniorów, kuracjuszy oraz rodzin z dziećmi.

Jak podkreślają władze miasta, nawet jazda z prędkością zgodną z przepisami może stanowić zagrożenie w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego.

Potrzebny nowy znak drogowy

Miasto uważa, że obecne przepisy nie dają samorządom skutecznych narzędzi do ograniczania ruchu hulajnóg. Problem polega na tym, że w katalogu znaków drogowych nie istnieje oznakowanie pozwalające zakazać wjazdu wyłącznie hulajnogom elektrycznym bez obejmowania zakazem innych uczestników ruchu, na przykład rowerzystów.

Dlatego Kołobrzeg zwrócił się do Związku Miast Polskich o poparcie inicjatywy i podjęcie działań zmierzających do zmian w krajowych przepisach. Proponowany znak miałby umożliwić tworzenie stref wolnych od hulajnóg elektrycznych w miejscach szczególnie uczęszczanych przez pieszych.

- W naszej ocenie zasadne jest umożliwienie wprowadzania ograniczeń ruchu hulajnóg elektrycznych w miejscach, w których ze względu na duże natężenie ruchu pieszych lub szczególną funkcję danego obszaru poruszanie się tymi pojazdami może stwarzać realne zagrożenie - argumentowała prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska.

Prywatne hulajnogi poza kontrolą

Samorząd przypomina, że już wcześniej podjął działania porządkujące ruch hulajnóg na wynajem. W porozumieniu z operatorami wyznaczono około 50 miejsc parkingowych oraz strefy wyłączone z ruchu, obejmujące m.in. promenadę i ścisłe centrum miasta.

Rozwiązania te dotyczą jednak wyłącznie pojazdów udostępnianych przez firmy. Większym problemem stają się prywatne hulajnogi, których użytkownicy nie podlegają ograniczeniom wprowadzanym przez operatorów. To właśnie wobec nich samorząd chciałby uzyskać skuteczniejsze narzędzia prawne.

Zmiany także w parkach

Niezależnie od zabiegów o nowy znak drogowy, Kołobrzeg przygotowuje również zmiany w regulaminach miejskich terenów zielonych. Projekt uchwały zakłada ograniczenie ruchu hulajnóg elektrycznych w parkach i skwerach. W części miejsc poruszanie się nimi miałoby być możliwe wyłącznie po wyznaczonych drogach rowerowych.

Według władz miasta nowe przepisy mają przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i ułatwić straży miejskiej egzekwowanie obowiązujących zasad.

Wypadki są argumentem

Argumentem za wprowadzeniem zakazu dane dotyczące zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. W 2025 roku w Kołobrzegu odnotowano jeden wypadek, w którym ranna została jedna osoba, oraz 11 kolizji. W pierwszych dziesięciu miesiącach 2026 roku doszło już do dwóch wypadków i 10 kolizji. Jak podkreślali przedstawiciele miasta, wszystkie te zdarzenia dotyczyły hulajnóg prywatnych.

Teraz samorząd liczy, że jego postulat znajdzie poparcie wśród innych miast i stanie się początkiem zmian w ogólnopolskich przepisach.

Sonda
Czy ograniczenia dla hulajnóg elektrycznych to dobry pomysł?
Sezon nad Bałtykiem nie kończy się z nadejściem jesieni

ROLKI