Poszukiwania 37-letniej Emilii Koprowskiej wkroczyły w kolejny etap. Prokurator Ewa Dziadczyk, pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, przekazała, że 23 września oficjalnie wszczęto śledztwo nadzorujące akcję poszukiwawczą. Obecnie służby odmawiają ujawnienia szczegółów dotyczących kierunku prowadzonego postępowania.
Dokładny status prowadzonych działań przedstawiła prokurator w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Super Express”.
- W tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo 23 września. Na chwilę obecną nie podajemy informacji o kierunku postępowania. Obecnie policja swoją drogą prowadzi akcję poszukiwawczą i są na bieżąco przesłuchiwane osoby, które coś wiedzą w tej sprawie. Każdy ślad jest badany i przekładany na proces w formie protokołów
- poinformowała prokurator Ewa Dziadczyk, opisując bieżącą sytuację służb.
Zablokowany telefon Emilii Koprowskiej. Śledczy z Koszalina szukają sposobu
Jak donosi dziennik „Fakt”, telefon zaginionej 37-latki trafił początkowo z jednostki w Koszalinie do komendy wojewódzkiej zlokalizowanej w Szczecinie. Po upływie pewnego czasu urządzenie z powrotem przewieziono do koszalińskich śledczych.
Gazeta zaznacza, że sprzęt pozostaje skutecznie zablokowany hasłem, którego dotąd nie udało się złamać. Warto dodać, że już wcześniej funkcjonariusze sprawdzali kody dostarczone przez męża Emilii Koprowskiej, jednak żadna z nich nie umożliwiła wejścia do systemu telefonu.
Rzeczniczka koszalińskiej prokuratury w rozmowie z „Faktem” przyznała, że specjaliści nieustannie pracują nad uzyskaniem pełnego dostępu do danych zapisanych w pamięci telefonu.
- Telefon wrócił już do Koszalina, ale cały czas pozostaje zablokowany. Trwają dalsze próby dostania się do niego. Skorzystamy teraz z pomocy kilku instytucji, które zajmują się takimi rzeczami. Będzie to nieodpłatna czynność w ramach śledztwa
- przekazała dziennikarzom „Faktu” Ewa Dziadczyk.
Zaginięcie w Darłowie. Rzeczy osobiste Emilii Koprowskiej odnalezione
37-letnia kobieta zniknęła bez śladu w nocy 30 sierpnia podczas plenerowego wydarzenia „ZEN Wydm” organizowanego w Darłowie. Ostatni raz najpewniej widziano ją w chwili opuszczania taksówki w pobliżu hotelu Jan. Przełom nastąpił 21 września, kiedy to służby natrafiły na przedmioty należące do poszukiwanej. Szczegóły opisała „Super Expressowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska, reprezentująca koszalińską komendę:
„21 września został znaleziony i zabezpieczony plecak należący do zaginionej kobiety. Rzeczy zostały znalezione około dwóch kilometrów w głąb lądu, od hotelu Jan, tam gdzie kobieta ostatni raz wysiadała z taksówki. Znaleziono tam plecak i dwa pęki kluczy.”
Poszukiwania Emilii Koprowskiej. Koszalińska policja publikuje rysopis
Koszalińscy mundurowi nie przerywają akcji poszukiwawczej i niezmiennie apelują o przekazywanie wszelkich wskazówek, które mogłyby pomóc w ustaleniu obecnego miejsca przebywania zaginionej 37-latki.
- Rysopis: szczupła, wysmukła sylwetka, włosy kasztanowe/brązowe, oczy zielone.
- Znaki szczególne: tatuaż znaku zodiaku RYBY na prawej stronie ciała oraz tatuaż „KRYSTIAN” na prawej dłoni/palcu w miejscu obrączki.
- Ubranie w dniu zaginięcia: białe jeansy, biała koszulka z napisem „Cherry”, czarna skórzana kurtka i białe tenisówki z logo „Big Star”. Miała przy sobie brązowy plecak i okulary w czerwonych oprawkach.
Osoby posiadające wiedzę o losach Emilii Koprowskiej proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Koszalinie, mieszczącą się przy ulicy Słowackiego 11. Zgłoszenia można kierować pod numer 47 78 41 543, a także korzystając z ogólnopolskiej linii alarmowej 112.