Tragiczny wypadek na drodze S6 pod Koszalinem. Dachował samochód, nie żyje 6-letnie dziecko

Dramatyczne zdarzenie na trasie ekspresowej S6 pomiędzy Koszalinem a węzłem Dobre. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Podróżowały nim trzy osoby. Niestety, mimo błyskawicznej interwencji ratowników, zginęło 6-letnie dziecko. Trasa w stronę Koszalina jest zablokowana.

Żółty śmigłowiec LPR w locie na tle błękitnego nieba. O tragicznym wypadku na S6 przeczytasz w Eska Koszalin.
Autor: Grzegorz Kluczyński / Super Express

Dachowanie BMW na S6. Kierowca stracił panowanie

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek 16 lipca, kilkanaście minut po godzinie 10:00. Za kierownicą BMW siedział 35-letni mężczyzna. Z nieustalonych dotąd powodów nagle zjechał na prawe pobocze, co doprowadziło do groźnego dachowania pojazdu.

Służby ratunkowe zadziałały błyskawicznie. Na miejscu zdarzenia od razu zjawiły się jednostki ratownicze, a do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na trasie.

Tragiczny finał na trasie S6. Walka o życie 6-latka

Osobowym BMW jechała trójka osób. Oprócz kierującego, wewnątrz znajdowała się 22-letnia kobieta oraz zaledwie 6-letnie dziecko.

Kierowca odniósł poważne obrażenia i w stanie nieprzytomnym został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Z kolei młoda pasażerka wymagała pilnego transportu drogą lotniczą, dlatego na pokład zabrał ją śmigłowiec LPR.

Stan najmłodszego z uczestników wypadku był krytyczny. Ratownicy od razu podjęli akcję reanimacyjną, jednak obrażenia okazały się zbyt rozległe i życia 6-letniego pasażera nie udało się uratować. Zgon stwierdzono bezpośrednio na miejscu tragedii.

- W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby dorosłe, które odniosły obrażenia i zostały objęte pomocą medyczną. Pomimo podjętych działań ratowniczych śmierć na miejscu poniosło 6-letnie dziecko - przekazał asp. Dariusz Schacht z KW PSP w Szczecinie. - Na miejscu działania prowadziły cztery zastępy straży pożarnej.

Utrudnienia po wypadku na S6. Śledczy badają przyczyny

Z powodu wypadku droga ekspresowa S6  w stronę Gdańska oraz Koszalina, została całkowicie wyłączona z ruchu. Mundurowi wyznaczyli specjalne trasy objazdowe, kierując na nie pojazdy przemieszczające się w tym kierunku.

Miejsce zdarzenia bada grupa operacyjno-dochodzeniowa, pracująca pod ścisłym nadzorem prokuratury. Technicy zbierają dowody materialne, przesłuchują ewentualnych świadków i próbują odtworzyć przebieg tego nieszczęśliwego zdarzenia.

Służby biorą pod uwagę szereg hipotez. Analizowana jest m.in. możliwość pomyłki ze strony kierującego, jego nagłe problemy zdrowotne, a także usterka techniczna samochodu czy wpływ nawierzchni. Na ten moment główna przyczyna zjechania BMW z trasy pozostaje tajemnicą.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Pokaz pierwszej pomocy