Emilia Koprowska widziana była po raz ostatni 30 sierpnia. Tego samego dnia bawiła się ze swoim mężem Krystianem na festiwalu muzyki techno "ZEW Wydm", odbywającym się w Darłowie. Pomiędzy małżonkami doszło do konfliktu. 37-latka opuściła teren wydarzenia i wsiadła do taksówki. Z doniesień wynika, że kobieta opuściła pojazd w pobliżu wydm, po czym ślad po niej zaginął.
Zaraz po zaginięciu, mąż Emilii zaczął zachowywać się w nietypowy sposób. Wersja zdarzeń sprzed zniknięcia kobiety zmieniała się wielokrotnie. Aby udowodnić swoją niewinność w tej sprawie, zdecydował się on na dobrowolne badanie wariografem. Jednak test ten nie został zlecony przez prokuraturę, co czyni go nieoficjalnym dowodem w śledztwie.
Dla funkcjonariuszy policji istotne znaczenie mają odzyskane przedmioty - telefon komórkowy oraz plecak, który znalazł na polu jeden z rolników. Ustalono, że zarówno plecak, jak i telefon stanowią własność zaginionej 37-latki.
Nowe informacje w sprawie telefonu zaginionej Emilii Koprowskiej
Jednym z kluczowych dowodów w prowadzonym śledztwie jest telefon komórkowy zaginionej. Po jego odnalezieniu i zabezpieczeniu przez służby, specjaliści podjęli próbę dostania się do zapisanych w nim danych. Odczytanie zawartości mogłoby okazać się pomocne w odtworzeniu wydarzeń sprzed zniknięcia kobiety.
Informacje o wynikach tych działań przekazała prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
- Specjalistom udało się częściowo go odblokować i dotrzeć do treści w nim zawartych
- przekazała dziennikarzowi "Super Expressu" rzeczniczka.
Z jakimi konkretnie danymi z telefonu zaginionej zapoznali się śledczy - tego prokuratura nie zdradza. W związku z tym, nie wiadomo, czy odzyskane informacje przyczynią się do ustalenia szczegółów dotyczących ostatnich godzin przed zaginięciem 37-latki.
Częściowy dostęp do telefonu nie oznacza automatycznego przełomu w śledztwie. Na chwilę obecną, nie podano do wiadomości publicznej żadnych informacji, które pozwalałyby ocenić, czy zebrane materiały doprowadziły śledczych do wyjaśnienia sprawy.
Kluczową rolę odgrywają nie tylko odzyskany telefon, ale również inne rzeczy osobiste 37-latki, odnalezione w trakcie prowadzonych poszukiwań.
Plecak, leżący na jednym z pól uprawnych, został zabezpieczony przez śledczych 21 września. Oprócz niego, znaleziono również dwa pęki kluczy. Wszystkie z tych przedmiotów należały do zaginionej Emilii Koprowskiej.
Choć potwierdzono, że znalezione rzeczy osobiste należą do poszukiwanej 37-latki, to jednak ich obecność w tamtym miejscu pozostaje tajemnicą. O szczegółach śledztwa nie informowano na razie opinii publicznej.
Apel policji o pomoc. Rysopis zaginionej Emilii Koprowskiej
Poszukiwania nadal trwają, a służby proszą o przekazywanie jakichkolwiek informacji o możliwym miejscu przebywania kobiety.
Oto rysopis poszukiwanej:
- Sylwetka: szczupła, wysmukła
- Włosy: kasztanowe/brązowe
- Oczy: zielone
- Znaki szczególne: tatuaż ze znakiem zodiaku RYBY po prawej stronie ciała oraz tatuaż z napisem „KRYSTIAN” na prawej dłoni/palcu, w miejscu, gdzie nosi się obrączkę.
- Ubiór w dniu zaginięcia: białe jeansy, biała koszulka z napisem „Cherry”, czarna skórzana kurtka i białe tenisówki marki „Big Star”. Miała przy sobie brązowy plecak i okulary w czerwonych oprawkach.
Wszyscy, którzy mogli widzieć 37-letnią Emilię Koprowską po dniu, w którym zaginęła, lub dysponują wiedzą na temat jej losu, proszeni są o skontaktowanie się z Komendą Miejską Policji w Koszalinie, mieszczącą się pod adresem: ul. Słowackiego 11. Numer kontaktowy to: 47 78 41 543. Można również zadzwonić na numer alarmowy 112.